IDEA KIELCE: Budżet Obywatelski

plik foto id: 1406005203

SZCZEGÓŁY PROJEKTU

NR PROJEKTU: 93

Budowa Elektrowni Słonecznej

LOKALIZACJA OSTATECZNA: Działka nr 31/5 o pow. 23,55 ha, na której ma być wybudowana elektrownia słoneczna jest własnością UM Kielce i znajduje się w miejscowości Górki, gm Kije, powiat Pińczów

TYP PROJEKTU:
Inwestycyjny duży

KOSZT ZADANIA: 32 400 000.00 zł

OPIS PROJEKTU WRAZ Z UZASADNIENIEM:

W związku z tym, że mały projekt inwestycyjny przewiduje inwestycje do 150 000 zł a nigdzie w regulaminie nie ma zapisane, że nie można projektów łączyć, by otrzymać większą wartość dodaną zrealizowanych projektów, wnioskuję o uznanie mojego projektu jako suma kilku projektów dotyczących jednej inwestycji o łącznej wartości 2 000 000 zł rozłożonej na kilka etapów po około 150 000 zł. Wnioskuję również o połączenie projektów inwestycyjnych małych z projektem inwestycyjnym dużym za 5 000 000 zł, gdyż tylko w ten sposób jest możliwość realizacji tak ważnego i pilnego do wykonania zadania, które jest również zadaniem własnym Gminy, zgodnie z art 7 ust 1, pkt 3 ustawy o samorządzie gminnym. Z artykułu tego wynika bowiem, że jednym z wielu zadań Gminy jest zaopatrzenie w energię elektryczną jako zaspokojenie podstawowych potrzeb wspólnoty. Z tego co mi wiadomo, to Gmina Kielce dotychczas nie zaopatruje bezpośrednio swoich mieszkańców w energię elektryczną i nawet jej nie produkuje, by wykonać to zadanie. Tak więc uważam, że najwyższy czas to zmienić. My mieszkańcy Kielc chcemy pomóc w realizacji tego zadania przeznaczając na ten cel pieniądze jakie mamy do dyspozycji w ramach projektów inwestycyjnych o łącznej wartości 7 000 000 zł. Wiemy, że te pieniądze i tak nie wystarczą na wybudowanie około 12 MW elektrowni słonecznej, która zmieściłaby się na działce inwestycyjnej o pow. 23,55 ha w miejscowości Górki, gm Kije, której właścicielem od wielu lat jest UM Kielce. W związku z posiadaną wiedzą w kwestii tańszych zakupów i usług instalacyjnych w przypadku wybudowania większej elektrowni słonecznej, jak też, o wiele mniejszych kosztów późniejszego jej utrzymania, wnioskujemy o to, by UM Kielce wygospodarował dodatkowe środki na pełne zagospodarowanie w/w działki. Tylko wówczas były by to pieniądze wydane w sposób gospodarny i przynoszący w następnych latach dodatkowy dochód do budżetu Miasta. Ten wniosek jest o tyle istotny, że UM Kielce może otrzymać spore dofinansowanie do wybudowania elektrowni słonecznej, na czym jeszcze bardziej skorzystają mieszkańcy Kielc. Jeśli elektrownia słoneczna będzie budowana tylko z budżetu obywatelskiego, to takie dofinansowanie może być niemożliwe a ponadto mniej opłacalne, niż wykonanie jednorazowo całej inwestycji. W tym miejscu muszę przypomnieć, że regulamin to nie pismo święte i zawsze można go zmienić w zależności od potrzeb. Podobnie pisze się aneksy do umów, które nie wszystko przewidziały. Tu ważniejszy powinien być cel właściwego wykorzystania pieniędzy publicznych. Również mając na uwadze art 2, art 4 i art 20 Konstytucji, KBO nie można traktować jako ustalenia podczas dialogu społecznego, bo obywatele w tej kwestii się nie wypowiadali. Nawet z regulaminu wynika, że podział środków został z góry ustalony TYLKO przez Prezydenta Miasta Kielc, więc w tej kwestii żadnego dialogu dotychczas nie było. Mamy nadzieję, że to będzie uzupełnione, gdy powyższe wnioski zostaną przyjęte zgodnie ze społecznym oczekiwaniem. Do powyższego dodać należy, że jeśli w pierwszej kolejności zostanie wybudowana elektrownia słoneczna o mocy około 12 MW i Miasto Kielce otrzymałoby do niej dofinansowanie w wysokości 50%, to ta inwestycja zwróci się już po 4 latach, co zostanie udowodnione poniżej. Jest to możliwe z tego też tytułu, że Kielce będąc właścicielem działki nie musiały by co roku wydawać około 270 000 zł na dzierżawę gruntów pod tę inwestycję, gdyż za taką działkę inne firmy płacą około 12 000 zł za hektar rocznego czynszu dzierżawnego. Tak więc choćby z samego tego faktu wynika, że nie wykorzystywanie nadal tej działki jest marnowaniem pieniędzy publicznych, gdyż ona powinna na siebie i na mieszkańców Kielc zarabiać a póki co płacone są za jej posiadanie TYLKO podatki do Gminy Kije. Jak już wspomniałem o Gminie Kije, to również i ona pewnie była by zainteresowana wspólną budową takiej elektrowni, jeśli Miasta Kielce nie stać samodzielnie jej wybudować. Może się też okazać, że Gmina Kije podjęłaby decyzję wybudowania swojej elektrowni słonecznej na innej działce i wówczas wspólne zakupy i usługi instalacyjne byłyby jeszcze tańsze. W mojej ocenie takie rozmowy powinny być koniecznie przeprowadzone, tym bardziej, że podczas takiej rozmowy Gmina Kije mogła by zostać przekonana do obniżenia podatków od działki należącej do Kielc. Jak wyglądałyby szacunkowe koszty i zyski z inwestycji w elektrownię słoneczną: Zakładając, że będzie to 12 MW, x 2 500 00 zł (tyle kosztuje wybudowanie 1 MW) = 30 000 000 zł - 50% dotacji = około 15 000 000 zł wybudowanie elektrowni o mocy 12 MW Koszty roczne utrzymania elektrowni 1 MW szacowane są na około 70 000 zł, z tym, że w tę kwotę wchodzi serwis, mycie paneli, koszenie, ubezpieczenie, monitoring + dzierżawa i podatki. Tak więc przy 12 MW koszt monitoringu jest prawie ten sam co przy 1 MW oraz od tej kwoty należy odjąć koszty dzierżawy. W ten sposób roczne koszty utrzymania 12 MW byłyby w granicach 40 000 zł x 12 MW = 480 000 zł Zyski to: 1 MW rocznie produkuje około 1100 MW, tym bardziej, że w/w działka znajduje się bardziej na południu kraju, więc nasłonecznienie jest większe. Czyli 1100 MW x 12 MW = 13 200 MW/ rocznie x średnia cena sprzedaży energii obecnie waha się w granicach 350 zł/ 1 MW (wiem, jak można powalczyć, by tę cenę podwoić) = 4 620 000 zł - 480 000 koszty = 4 140 000 zł - zysk roczny, który będzie tym większy im większą cenę uzyska się ze sprzedaży energii. Mając powyższe na uwadze nie sposób nie zauważyć, że zwrot z inwestycji w tym przypadku nastąpiłby 15 000 000 : 4 140 000 = w 3,6, czyli prawie 4 lata. Nawet, gdyby to było 10 lat, to i tak inwestycja jest warta wykonania, gdyż przez kolejnych 20 lat a może nawet dłużej, byłby pewny dochód i to dość spory, bo ceny energii będą ciągle rosły. Tak więc w mojej ocenie wykonanie takiej inwestycji powinno być priorytetem dla UM Kielc i jego mieszkańców, gdyż w kolejnych latach zyski ze sprzedaży energii można przeznaczać na inne inwestycje, choćby związane z KBO. Na koniec dodam, że gdybym mógł decydować o rozwoju Kielc, to zamiast planów związanych z lotniskiem w Obicach, które może się okazać niedochodowe a nawet bardzo kosztowne w utrzymaniu, wolałbym te tereny przeznaczyć również na wybudowanie około 300 MW elektrowni słonecznej. W ten sposób co roku do budżetu miasta trafiałoby ponad 100 000 000 zł. Ponadto, gdyby UM Kielce zdecydował się na budowę dwóch elektrowni słonecznych na swoich działkach o łącznej mocy ponad 300 MW, to wówczas pewnie budowa 1 MW kosztowałoby nie około 2 500 000 zł a około 2 000 000 zł. Ponadto do takich inwestycji można by było zaprosić jakiegoś dużego producenta paneli słonecznych. Może być z Chin. Z tego co mi wiadomo chętnie podejmują w tej kwestii współpracę. Takie biznesowe podejście do tego tematu było by z pewnością docenione przez mieszkańców Kielc.

WERYFIKACJA MERYTORYCZNA:
Negatywna

UZASADNIENIE :
Planowany projekt jest niezgodny z aktem prawa miejscowego oraz generuje duże koszty realizacji. Gmina Kielce jest jednostką, która nie może prowadzić działalności gospodarczej wobec czego nie może być Operatorem Systemu Dystrybucyjnego energii elektrycznej.